Transfotografia 2008 - Fotografia i Kino

 

 
 
Transphotographiques - Poznan

 

Les Trans to przede wszystkim historia pewnej przygody z fotografia...

Tekst : Olivier Spillebout


Zaczelo sie od pragnienia tworzenia, zbierania, prezentowania zdjec w jednym miejscu; miejscu, które juz w 2001 roku przygotowywalo sie do tego, by 3 lata pózniej stac sie Europejska Stolica Kultury. Z pasji do obrazu fotograficznego oraz z checi otwarcia nowej przestrzeni ekspresji w dziedzinie wspólczesnej fotografii, w maju 2001 roku powstal festiwal.

Od pierwszych edycji po dzisiaj, ambicje i entuzjazm, jakie towarzysza festiwalowi sa niezmiennie te same. Les Trans kazdego roku poszukuje subtelnej alchemii spotkania prac i artystów we wspólnej prezentacji, przy czym zarówno same fotografie, jak równiez miejsca ich ekspozycji cechuje ogromna róznorodnosc.
Wielkim wyzwaniem i zarazem osiagnieciem organizatorów bylo zgromadzenie w jednym miejscu tak zwanych „Wielkich Fotografów”, od Petera Lindbergha do Willy’ego Ronisa poczawszy, poprzez George’a Rousse do Bettiny Rheims, od François Marie Banier do Williama Kleina czy tez od Sabiny Weiss do Petera Knappa... oraz tych wszystkich artystów, którzy co roku zjezdzaja sie w celu konfrontacji swych prac z twórczoscia mlodego pokolenia z zagranicy.
Festiwal to równiez promocja, w programie oficjalnym badz poza nim, mlodych fotografów z regionu Nord Pas de Calais, a takze z Wloch, Polski, Szwecji i innych krajów Europy. Ci artysci mlodego pokolenia to zapowiedz wielkich talentów jutra…
Innym waznym wyzwaniem podjetym przez organizatorów bylo ukazanie i umocnienie miejsca, jakie fotografia zajmuje w krajobrazie kulturalnym zdominowanym przez zywy spektakl i malarstwo. Swoje podwoje dla Fotografii otworzyl Palais des Beaux Arts w Lille, drugie co do wielkosci muzeum Francji, jak równiez zabytkowe koscioly i katedry.

Kazda edycja festiwalu wiaze sie z bogatymi wspomnieniami, dotyczacymi relacji miedzyludzkich, tak waznych dla realizacji naszego projektu artystycznego. Wystarczy wspomniec wspanialomyslnosc Petera Lindbergha, który nie wahal sie nam pomóc przy wieszaniu prac o 11 w nocy, gdy ekipie technicznej brakowalo juz czasu. Z kolei George Rousse, staly gosc wielkich swiatowych muzeów, przystal zyczliwie na stworzenie jednego ze swych dziel w lezacej odlogiem starej fabryce, dzisiejszym Domu Fotografii; nie mówiac o François Marie Banier i jego wkladzie w nasz zupelnie szalenczy pomysl, który zrealizowalismy w krypcie katedry, od dwudziestu lat zamknietej dla publicznosci, do której wnetrz po raz pierwszy zostala wpuszczona fotografia.
Na wspomnienie zasluguje równiez wielki William Klein, który urzekl nas swa osobowoscia. Goscilismy go przez dwa tygodnie podczas jego pracy nad dzielem fotograficznym i przezylismy dzieki niemu niezapomniane chwile. Takich wyjatkowych momentów bylo wiele i mozna by je jeszcze dlugo wymieniac, wspominajac wrazenia jakie zostawili nam po sobie Sabine Weiss i Willy Ronis, prawdziwe ikony naszej fotograficznej historii...
Oprócz artystów wypada równiez rzec slowo o naszych komisarzach wystawy: Jean-Luc Monterrosso, Anne de Mondenard, Francoise Paviot, Gabriel Bauret, i o wszystkich tych, którzy nam pomagali i przyczynili sie do wzmocnienia pozycji i sily oddzialywania festiwalu...



Ten pierwszy pokaz „Kolekcji Transphotograhiques” moze dla wielu wydac sie niejednolity, o bardzo zróznicowanej tematyce. Zywi sie on bowiem róznymi edycjami festiwalu i stanowi refleks calosci prac fotograficznych, wystawianych w ramach festiwalu w ciagu ostatnich siedmiu lat. Dziela, które skladaja sie na kolekcje, sa w przypadku niektórych darami od artystów, inne powstaly dzieki wsparciu finansowemu festiwalu, a czesc zostala nam po prostu uzyczona pozostajac w naszej pamieci na zawsze...
Wystawa stanowi owoc pierwszego etapu prac nad czesciowa wystawa retrospektywna, które w 2011 roku zakoncza sie duzo wiekszym pokazem, zorga¬nizowanym z okazji 10-lecia festiwalu. Symbolizuje ona równiez pragnienie tak organizatorów Trans, jak i artystów z festiwalem zwiazanych, wypracowania sobie trwalego miejsca w europejskim krajobrazie kulturalnym, w krajobrazie wymiany i wspólpracy pomiedzy organizacjami kulturalnymi i festiwalami europejskimi; w krajobrazie, w którym artysci polscy, dzieki naszym akcjom, zajmuja szczególne mie¬jsce... W krajobrazie, który byl takze swiadkiem innego rendez-vous bliskiego naszemu projektowi – a mianowicie festiwalu Transfo¬tografia, odbywajacego sie w Gdansku, Gdyni i Sopocie. Jestem przekonany, ze ten festiwal, zainicjowany w 2006 roku z intencja kreowania, pokazywania i wymiany, zapisze Trójmiasto jako istotne miejsce w fotograficznym pejzazu Europy.

Byc gosciem galerii Stary Browar na zaproszenie Fundacji Kulczyk to dla nas niebywala okazja. Zalety tego miejsca oraz wartosci, jakie popiera Fundacja, sa nam bliskie. Wpisuja sie bowiem w starania, jakich dokladamy, aby wspólczesna fotografia i artysci fotograficy znalezli swoje nalezyte miejsce...
Wystawa w Poznaniu ma szczególne znaczenie ze wzgledu na moja osobista wrazliwosc na twórczosc polska, na Polske w ogóle, a Poznan i Stary Browar w szczególnosci.



Chcialbym w tym miejscu podziekowac Pani Grazynie Kulczyk za ugoszczenie nas w swojej galerii oraz za jej wklad w Sztuke Wspólczesna. Wyrazam szacunek i podziw, potrafila wyobrazic sobie i zrealizowac wystawe w tym jedynym w swoim rodzaju miejscu w Europie, jakim jest Stary Browar.
Dziekuje wszystkim fotografom, przyjaciolom obecnym na tej wystawie, a takze tym którzy juz prezentowali swoje prace i zechca ponownie uczestniczyc w kolejnych edycjach Trans...

Na koniec chcialbym podziekowac wladzom gminnym, regionowi Nord Pas de Calais, miastu Lille, Lille Communaute Urbaine, Konsulatowi Polskiemu w Lille, jak równiez sponsorom prywatnym. Bez nich nasze terytorium nie mogloby poszczycic sie zajmowaniem szczególnego miejsca na scenie miedzynarodowej; dzieki nim twórczosc francuska i regionalna moze wzmocnic swa pozycje w Europie.

Olivier Spillebout

 
 

 

Back